Nie jesteś zalogowany.
Ale z Ciebie ignorant. AnimeOdcinki to chyba najlepsze co mogło się przytrafić łonlajnom.
Nie chce się powtarzać, ale pytają się o zgodę, moderują, aktualizują i cośtam cośtam.
Nie każdy jest audiofilem i tego jak tam od obrazu, jak Ty.
Może to herezja, ale ja się cieszę że sobie tłumaczą i jest to o niebo lepsze niż translator.
A jak widzę wstawkę z ANSI, to wiem że mogę sobie bezpiecznie oglądać.
Gorzej tylko, jak wstawiają razem z błędami.
No ale to chyba wymógł takowej wstawki, brak ingerencji w napisy czy coś...
No i dawno temu postulowałem, aby ANSI się rozwinęło...
Ostatnio edytowany przez LagoonCompany (2016-01-24 22:38:19)
Offline
Ale z Ciebie ignorant. AnimeOdcinki to chyba najlepsze co mogło się przytrafić łonlajnom.
Nie chce się powtarzać, ale pytają się o zgodę, moderują, aktualizują i cośtam cośtam.
Ja tam widzę coś swojego, a o zgodę się nie pytali, więc możesz się schować z tymi swoimi wywodami.
Offline
AnimeOdcinki to chyba najlepsze co mogło się przytrafić łonlajnom.
Onlajnom to na pewno, bo najszybciej wrzucają wstawki z ANSI na wiele playerów. Ponoć Zony i Szitden mają tam jakichś specjalnych ludzi do ekspresowego podprowadzania wstawek, bo za godzinę playery AO trafiają tam niemal jednocześnie.
Nie każdy jest audiofilem i tego jak tam od obrazu, jak Ty.
Co ma bycie audiofilem i kwadraty do normalnego oglądania? Ja nawet nie pobieram 1080p i FLAC-a. Zwyczajnie sieciowe playery to szrot.
Może to herezja, ale ja się cieszę że sobie tłumaczą i jest to o niebo lepsze niż translator.
Cofnij się o kilka stron wcześniej. Oni tak bajki "tłumaczą", że potem nic się nie zgadza. Niespecjalnie się to różni od translatora.
Dobra, nawet Ci Grimgara wstawię (bo to akurat tłumaczą ludzie Gamedora/Yoru):
Dialogue: 100,0:12:49.54,0:12:53.16,Default,,0,0,0,,You're so weak. Talk 'bout useless.
Dialogue: 100,0:12:53.16,0:12:55.17,Default,,0,0,0,,No good. You're good for nothin'!
---
Dialogue: 100,0:12:49.54,0:12:53.16,Default,,0,0,0,,Jesteś słaby. Mówisz bez sensu.
Dialogue: 100,0:12:53.16,0:12:55.17,Default,,0,0,0,,Nie dobrze. Nie jesteś dobry!
Tak, stanowczo lepsze niż translator, który wypluwa z siebie coś zbliżonego. Z drugiej strony lepsze niż coś z tym "kiedy będzie dzień babci". Tam to dopiero mózg wysiadał. Tłumaczenie tak bardzo.
Ostatnio edytowany przez Kamiyan3991 (2016-01-24 22:58:42)
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline
A-O jest chyba najpopularniejszym onlajnem. Jak wyszukuję bajkę w googlu (sam tytuł bajki, szukam MALa czy jakiejś recenzji), to pierwszy wynik to jest A-O.
Offline
A-O jest chyba najpopularniejszym onlajnem. Jak wyszukuję bajkę w googlu (sam tytuł bajki, szukam MALa czy jakiejś recenzji), to pierwszy wynik to jest A-O.
Ogólnie jest w tym trochę manipulacji, bo kiedyś inne onlajny były lepiej pozycjonowane, ale z "nieznanych powodów" zostały pokasowane linki w Google.
Bez Białostocczyzny nie ma ojczyzny!
Offline
AO jest tak popularne, że Gejmdor co jakiś czas zakłada multikonta na AZ i odgraża się, że niedługo skończą się bajeczki.
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline
Tak, stanowczo lepsze niż translator, który wypluwa z siebie coś zbliżonego. Z drugiej strony lepsze niż coś z tym "kiedy będzie dzień babci". Tam to dopiero mózg wysiadał. Tłumaczenie tak bardzo.
Dopóki robią napisy SAMI, powinieneś dać im spokój. Robią sami, wrzucają sami. Nawet jak są badziewne - trudno. Na ANSI też są dobre napisy i słabe.
Problem jest to, że kurwiszony kradną czyjąś pracę. A jak zaczynają robić własne napisy, to dobrze.... nie będą kraść. Czy napisy są rakowe czy nie, ich sprawa. Ja uważam, że tworzenie napisów przez łanlajny to pierwszy krok ku dobremu, bo takie napisy wylądują na ANSI i mamy kompromis. Kto chce ściąga i ogląda w dobrej jakości, a kto jest ślepy ogląda kwadraty onlajn.
Offline
Ja uważam, że tworzenie napisów przez łanlajny to pierwszy krok ku dobremu, bo takie napisy wylądują na ANSI i mamy kompromis.
Nie wylądują (z kilkoma wyjątkami). A problem z tym jest, bo na onlajnach ogląda się tez z nieświadomości. Kiedyś wchodząc na AZ człowiek nie musiał obawiać się napisowego raka. Teraz mamy onlajnową twórczość i poziom leci łeb na szyję.
Nie jestem w stanie powiedzieć, czy szkoda mi tej gimbazy, czy nie. Z jednej strony ich wina, że nie mają wymagań, a z drugiej sam tak kiedyś oglądałem. No ale wtedy poziom był o wiele wyższy niż obecnie. Ogólnie irytuje mnie takie psucie poziomu.
Ostatnio edytowany przez Kamiyan3991 (2016-01-25 00:05:49)
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline
Od dłuższego czasu przypominam o promowaniu ANSI.
Pytanie skąd ludzie mają o nas wiedzieć, skoro Google mało o nas mówi, a i użytkownicy traktują to bardziej jako projekt zamknięty.
Bez Białostocczyzny nie ma ojczyzny!
Offline
A ten temat służy do czegoś innego niż powtarzania w kółko tego samego? Poza tym naucz się nie cytować całych postów.
Wiem o tym. Tylko że od momentu twojej rejestracji ty tu grasz pierwsze skrzypce i powtarzasz w kółko jedno i to samo.
Jak chcesz tak bardzo nawracać ludzi, to nawracaj, ale nie tu. "Bezbożnicy" oglądania animu są gdzie indziej.
-=PIERWSZA TROLLOWA MIĘDZYNARODÓWKA=-
dobre, lepsze, radzieckie!
Offline
Jak to mało mówi? Wpisz "napisy anime" i zobacz, co pierwsze wyskoczy.
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline
Tylko świta nie wpisuje "anime napisy", a "tytuł anime odcinek x"
Bez Białostocczyzny nie ma ojczyzny!
Offline
Tylko świta nie wpisuje "anime napisy", a "tytuł anime odcinek x"
Nyaa też ci nie wyskoczy.
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline
Dziś wróciłem od rodziny z matki strony, wiedziałem w sumie od roku, że moja kuzynka ogląda animu ma jakieś 14 lat. Pierwsze moje pytanie czy ogląda łonlaj a ona, że tak. Od razu z mojej strony uświadomienie, że istnieje strona gdzie napisy są szybciej niż na onlajn w sumie ją to zaciekawiło ale wyskoczył problem, że trzeba pobrać odcinek oddzielnie. I to ją zniechęciło gdyż tłumaczyła, że na łonlaj nie trzeba pobierać i męczyć się z torrentami, tracę nadzieje w młodsze pokolenia, ale może z czasem się to zmieni.
Offline
https://youtu.be/SGjZilXHy3Q?t=1m18s
Akurat takie są dziś dzieci, gdzie takie pokolenie karmiące się syfem z YT dojdzie, nie wiem.
Ale jak Kam zauważyłem wcześniej, polskie szkolnictwo leci na łeb, na szyję. Sam jestem tego przykładem, jeśli człowiek czegoś sam nie chce, nigdy go tego nie nauczą w szkole.
I gdzie tu ma być dobrze w tym kraju?
Bez Białostocczyzny nie ma ojczyzny!
Offline
Dziś wróciłem od rodziny z matki strony, wiedziałem w sumie od roku, że moja kuzynka ogląda animu ma jakieś 14 lat. Pierwsze moje pytanie czy ogląda łonlaj a ona, że tak. Od razu z mojej strony uświadomienie, że istnieje strona gdzie napisy są szybciej niż na onlajn w sumie ją to zaciekawiło ale wyskoczył problem, że trzeba pobrać odcinek oddzielnie. I to ją zniechęciło gdyż tłumaczyła, że na łonlaj nie trzeba pobierać i męczyć się z torrentami, tracę nadzieje w młodsze pokolenia, ale może z czasem się to zmieni.
Aż dziw, że te same osoby nie maja problemów z pobraniem gry z torrentów zaraz po jej premierze.
Przeważnie dyskusją z taką osoba sprowadza się do:
Po co mi to.
Po powiedzeniu, że jest lepsza jakość, twierdzą że różnica jest praktycznie niezauważalna. Po pokazaniu przykładowych screenów np. takich, twierdzi, że są to tylko skrajne przypadki, a częściej mamy do czynienia z poprawianiem jakości, bo można oglądać w 1080p.
A po uświadomieniu, że rozdzielczość =/= jakość, stwierdza, że ma to w dupie, bo na onlajnie wystarczy 1 kliknięcie, a przy torrentach to jest za dużo roboty.
Offline
Znowu tę same wątki rozkręcacie, a trzeba wiedzieć, że marketing animesub ssie, więc potrzeba by jakiś akcji reklamowych u popularnych vlogerów z YT, aby gawiedź ściągnąć tu. Po prostu wszyscy oglądają online, i tam się spotykają, więc ja też - opinia kolegi. Online jest modne, a ansi dla starych dziadków...
Offline
Nie wiem, czy chciałbym się tutaj spotykać z tą gimbusiarnią.
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline
Znowu tę same wątki rozkręcacie, a trzeba wiedzieć, że marketing animesub ssie, więc potrzeba by jakiś akcji reklamowych u popularnych vlogerów z YT, aby gawiedź ściągnąć tu. Po prostu wszyscy oglądają online, i tam się spotykają, więc ja też - opinia kolegi. Online jest modne, a ansi dla starych dziadków...
Temu postulowałem tu chatango, na głównej, żeby po wejściu można było pogadać.
Nie IRC, a chatango, można dać nawet na próbę, nie przyjmie się, to się wywali.
Fanpage na FB można by prowadzić lepiej, rozreklamować na innych grupach. Dodawać wstawki "zapraszamy na animesub.info".
Tak robi wbijam, mają tam fandom, fajnie się to nawet kręci.
Wszystko, co teraz opisałem to chwila roboty. Wystarczą uwaga, uwaga CHĘCI.
Bez Białostocczyzny nie ma ojczyzny!
Offline
Po powiedzeniu, że jest lepsza jakość, twierdzą że różnica jest praktycznie niezauważalna.
Ja najbardziej na onlajnach lubię skopane kolory, dwa kilogramy ziarna i fajny banding (ale najbardziej mnie ta mucha/kokardka rozwala).
Chociaż dźwięk i lagi w playerze też niczego sobie. Atrakcji przy oglądaniu jest w zasadzie tyle, że to zabawniejsze niż samo oglądanie.
A po uświadomieniu, że rozdzielczość =/= jakość, stwierdza, że ma to w dupie, bo na onlajnie wystarczy 1 kliknięcie, a przy torrentach to jest za dużo roboty.
A wiecie, ile się naklikałem, żeby zrobić tego screena? AO ma teraz upośledzony też pasek boczny, raz się rozwija, a raz nie.
Online jest modne, a ansi dla starych dziadków...
Nyaa też jest malutkie w porównaniu z bazą KissAnime i jakość nikt nie płacze.
Ryzen R5 5600X
GTX 1660 Super
16GB 3200 MHz
Kingston KC3000
Offline